Als Einführung

Im Frühjahr letzten Jahres habe ich ganz zufällig an einem Freitag den dritten Teil von Daheim in den Bergen auf der ARD gesehen. Wirklich fasziniert und neugierig auf die Geschichte, fand ich die beiden vorherigen Teile im Internet und so wurde ich von dieser Geschichte aufgenommen. Leider brach die Geschichte zweier streitsüchtiger Familien im vierten Teil ab und es gab lange Zeit keinen Hinweis darauf, dass sie fortgesetzt werden würde. Und die Fragen vermehrten sich in meinem Kopf und meine Fantasie arbeitete daran, wie diese Geschichte weitergehen würde. Schließlich setzte ich mich einmal an den Computer und versuchte, diese verstreuten Rätsel selbst zusammenzukleben. Zuerst beschloss ich, die Vergangenheit der Helden zu untersuchen, die sie dorthin führte, wo sie waren. Schließlich versuchte ich mich der Frage zu stellen: Wie kann man das Schicksal der Charaktere weiter führen, um sie zu begradigen und alles zu einem Ganzen zu verschließen? Während ich meine Fantasie schrieb, wurden fertige Szenen und Dialoge in meinem Kopf erstellt. Ich beschloss auch, sie aufzuschreiben. Meine Gedanken habe ich der Familie gezeigt, mit der ich die Miniserie gesehen habe. Ich habe gehört, dass meine Interpretation nicht vollständig von der Decke abgebrochen ist. Nach einem Jahr des Zögerns beschloss ich, es öffentlich zu teilen.

Hauptsächlich, weil ich zu dieser engen Gruppe von Zuschauern gehöre, die sich von den neuen Autoren mit dem betrogen fühlen, was sie nach einem Jahr des Wartens hinterlassen haben. Nach der vierten Folge hatten wir die Geschichte zur Hälfte erzählt, das Gemälde zur Hälfte gemalt. Leider stimmt das, was uns nach der Pause serviert wurde, in keiner Weise mit dem unvollendeten Prototyp überein. Das Entfernen der Hauptfiguren, veränderte Fakten in der Geschichte, außerdem keine Antworten auf die Fragen, die sich aus den ersten vier Teilen der Saga ergeben. Diese Seite ist eine verrückte Idee, aber … Die Zeit wird zeigen, was dabei herauskommt. Da ich nicht fließend Deutsch spreche, leite ich meine Website und meinen Blog zur erst an die polnischsprachigen Fans „Daheim in den Bergen”. Deutsche Version mit der Zeit. Das Übersetzen von Einträgen dauert einige Zeit. Ich entschuldige mich im Voraus für Fehler in Deutsch.

Tytułem wstępu

Wiosną zeszłego roku obejrzałam na ARD trzecią część Daheim in den Bergen. Prawdziwe zauroczona i zaintrygowana historią, znalazłam w sieci dwie poprzednie części i tak się wciągnęłam w tę historię.  Niestety, historia dwóch skłóconych rodzin urwała się na czwartej części i długo nic nie wskazywało, że będzie kręcony jej ciąg dalszy. A pytania się mnożyły w mojej głowie i wyobraźnia pracowała, jak ta historia potoczy się dalej.  Wreszcie po miesiącu siadłam do komputera i spróbowałam sama posklejać te porozrzucane puzzle. Najpierw dociekając przeszłości bohaterów, która doprowadziła ich do miejsca, gdzie się znaleźli, wreszcie próba odpowiedzenia sobie na pytanie, jak poprowadzić ich losy dalej, żeby je wyprostować i zamknąć wszystko w jedną zamkniętą całość.  W miarę pisania, jak szalała wyobraźnia, tak tworzyły się w głowie gotowe sceny i dialogi, które postanowiłam zapisać. Pokazałam swoje przemyślenia moim najbliższym, z którymi oglądałam ten mini serial. Usłyszałam, że moje drugie dno nie jest do końca urwane z choinki i po roku wahań, postanowiłam się podzielić nim publicznie.  Głównie dlatego, że należę do tej wąskiej grupy widzów, która uważa się oszukana tym, co nowi autorzy im podrzucili po roku czekania. Minął rok i TV ARD nakręciła wprawdzie dalsze dwie części. Niestety, tak się one mają do oryginału, jak powieść Scarlett do Przeminęło z wiatrem.  Niby imiona niektórych bohaterów się zgadzają, ale poza tym, to dwie zupełnie inne historie. Ponieważ nie piszę biegle w języku niemieckim, więc póki, co (żeby nie kaleczyć mowy Goethego) kieruję swój blog do tych polskojęzycznych fanów Daheim in den Bergen.

One thought on “Als Einführung

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: